Zasadnicze starcie miało
„Zasadnicze starcie miało nastąpić na przygotowanym na początek 1551 r. soborze kościelnym. Tuż przed rozpoczęciem obrad dokonano nominacji, dającej wiele do myślenia uważnym obserwatorom. Zajadły przeciwnik osyflan, archimandryta nowogrodzkiego monasteru Św. Jura, Kasjan został mianowany biskupem riazańskim. Wśród dziesięciu uczestników soboru był on jedynym przedstawicielem niestiażatieli; pozostałych dziewięciu było w większym lub mniejszym stopniu związanych z osyflanami.
Pytania carskie dotyczyły wielu spraw, od uzdrowienia wewnętrznych stosunków w cerkwi prawosławnej począwszy, skończywszy na własności majątków. Monarcha był zbyt słaby, aby móc już wówczas narzucić kościołowi swoją wolę, jednak być może miał nadzieję, że dziesiątka, a raczej dziewiątka duchownych ugnie się pod naciskiem niedwuznacznych sformułowań i jeśli nie wszystkie, to przynajmniej najważniejsze kwestie rozwiąże po jego myśli. Na próżno jednak.
Osyflanie poszli na ustępstwa w materiach ważnych dla cerkwi, jednak dla cara raczej drugorzędnych. Władca zarzucał duchownym rozwiązłość, zaniedbywanie obowiązków wynikających z ich stanu, pobieranie nadmiernych opłat za udzielanie sakramentów, włóczęgostwo i przyjmowanie święceń zakonnych ze względu na chęć prowadzenia życia w nieróbstwie, a nie ze względu na powołanie do stanu duchownego.“(14)